Faktem powszechnie znanym jest, że lubię i szanuję głównie siebie, ale istnieje kilka innych bytów, które darzę sympatią.
Miłości moje największe:
1. Jack Skellington

2. Dr House

3. Johnny Depp

4. Sid Vicious

Cenię również niektóre kobiety:
1. Lisbeth Salander

2. Gnijąca Emily

3. Helena Bohnam Carter

4. Peggy Bundy

Zaś w kategorii “podejście do świata”:
1. Randal Graves

2. Garfield

3. Jay & Silent Bob

I top 3 tercety:
1. (jest zdecydowanie niezrównany)

2. 
3. 
Zaś miłością mą jedyną i największą, acz głęboko skrywaną jest ten oto: <3
